Nie tylko jesienny Staff

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

Tak zaczyna się słynny wiersz „Deszcz jesienny”, wybitny przykład liryki nastrojowej. Już pierwszy tom poezji Leopolda Staffa „Sny o potędze” (1901), z którego pochodzi przywołany wiersz, zapewnił autorowi miejsce wśród najwybitniejszych liryków polskich XX wieku. 31 maja mija 65 lat od jego śmierci.

Przebogata twórczość Staffa, na którą składa się 18 zbiorów poetyckich, nosi w sobie znamiona różnorodnych elementów filozoficznych i artystycznych. Na początku „śni o potędze” w duchu Fryderyka Nietzschego, przełamując modernistyczny dekadentyzm. Następnie we franciszkańskim zadziwieniu światem dostrzega „Gałąź kwitnącą” i „Uśmiechy godzin”. Pod wpływem skamandrytów, dla których sam jest patronem, zrywa z patetyczną metaforyką i zwraca się ku tematyce życia codziennego, obejmując poetyckim wzrokiem „Wysokie drzewa” i „Barwę miodu”. Po wojnie nie traci wiary w człowieka i jego możliwości, i zapewnia: „A jednak śpiewać będę wam pochwałę życia”. W ostatnich tomach „Wiklina” i „Dziewięć muz” zdobywa się nawet na autoironiczną wizję świata.

Na literackie przeobrażenia Staffa niewątpliwie wpływ miały zmiany dziejowe, które dokonywały się na jego oczach. Zaczynał w Młodej Polsce, przeżył rozkwit polskiej państwowości w dwudziestoleciu międzywojennym, podsumowywał życie w powojennych latach 50. Jerzy Kwiatkowski pisał o nim tak: „Poezja Leopolda Staffa stanowi – w tej skali jedyny w polskiej literaturze – przykład zdumiewającej długowieczności i zdumiewających zdolności regeneracyjnych. (...) Staff jest współtwórcą paru okresów literackich, chętnie przez historyków literatury zwanych epokami. W każdej z nich – odgrywa rolę pierwszorzędną”.

 

Zdjęcie przedstawia Leopolda Staffa około roku 1910. Poeta siedzi, jego sylwetka jest ujęta z profilu. Prezentuje się jako szczupły mężczyzna, jest ubrany w marynarkę, ma sporą brodę, włosy niezbyt długie.