
Jeszcze na początku XX wieku była niewielką kaszubską wioską rybacką, liczącą zaledwie kilkaset mieszkańców. W ciągu kilkunastu lat dwudziestolecia międzywojennego przeobraziła się jednak w tętniący życiem port i symbol odrodzonej Rzeczypospolitej. Gdynia jest jednym z najbardziej niezwykłych przykładów nowoczesnego miasta w historii Polski.
Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku Polska stanęła przed poważnym problemem gospodarczym. Choć państwo uzyskało dostęp do morza, Gdańsk stał się Wolnym Miastem i nie podlegał bezpośrednio polskim władzom. To właśnie ta sytuacja sprawiła, że zapadła decyzja o budowie własnego, niezależnego portu morskiego. Wybór padł na Gdynię – miejsce z dobrymi warunkami naturalnymi i dogodnym położeniem.
Budowę portu rozpoczęto w 1921 roku, a już trzy lata później do gdyńskiego nabrzeża zawinął pierwszy statek. Tempo rozwoju było imponujące. W 1926 roku Gdynia otrzymała prawa miejskie, a w kolejnych latach stała się jednym z najszybciej rozwijających się miast Europy. Liczba mieszkańców wzrosła z około tysiąca do ponad 120 tysięcy tuż przed wybuchem II wojny światowej.
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech międzywojennej Gdyni była jej nowoczesna architektura. Miasto budowano niemal od zera, dlatego dominował w nim modernizm – prosty, funkcjonalny i pozbawiony zbędnych ozdób. Białe kamienice z zaokrąglonymi balkonami do dziś przywodzą na myśl statki pasażerskie. Co ciekawe, wielu architektów inspirowało się stylem portowych miast zachodniej Europy, a nawet… estetyką transatlantyków.
Gdynia była też prawdziwym „miastem marzeń”. Przyjeżdżali tu ludzie z całej Polski: inżynierowie, robotnicy, urzędnicy, artyści i przedsiębiorcy. Mówiono, że w Gdyni karierę można było zrobić szybciej niż gdziekolwiek indziej — wystarczyła odwaga, pracowitość i odrobina szczęścia. Z tego powodu miasto bywało nazywane „polskim Chicago”.
Symbolami miasta zostały statki pasażerskie, takie jak „Batory” i „Piłsudski”, które nie tylko przewoziły pasażerów przez Atlantyk, ale były także pływającą wizytówką nowoczesnej Polski. Rejs takim statkiem uchodził za luksus i wielką przygodę.
W dwudziestoleciu międzywojennym Gdynia stała się czymś więcej niż tylko portem. Była dowodem na to, że młode państwo polskie potrafi realizować ambitne projekty i patrzeć w przyszłość z odwagą. Do dziś pozostaje symbolem energii, nowoczesności i wiary w możliwości człowieka. Odbywają się tutaj prestiżowe imprezy kulturalne, takie jak Festiwal Filmów Fabularnych czy jedna z największych muzycznych imprez w Polsce, czyli Open’er Festival.
W 2026 roku obchodzimy 100-lecie nadania praw miejskich Gdyni. O tym, jak powstawało to niezwykłe miasto opowiada film oraz serial pod tym samym tytułem „Miasto z morza”, oba w reżyserii Andrzeja Kotowskiego. Osoby zainteresowane tym tematem mogą sięgnąć również po wartościowe książki, jak choćby „Gdynia obiecana. Miasto, modernizm, modernizacja 1920–1939”, za którą autor Grzegorz Piątek został nagrodzony Paszportem „Polityki”.


