Rozśmieszając uczył życia

 

(...) jest w człowieku coś cudownego, coś, czego wszyscy mędrcy nie umieli wytłumaczyć (Molière „Don Juan”)

 

Po swoim ojcu miał zostać tapicerem królewskim, ale miłość do teatru i literatury zwyciężyła. I dobrze się stało, bo dzięki temu Molière jest dziś określany jako „największy komediopisarz Francji”. 15 stycznia 2022 r. obchodzimy 400. rocznicę urodzin tego słynnego francuskiego pisarza.

Choć tworzył w XVII wieku i pragnął naprawiać błędy swojej epoki, to jego twórczość zachowała aktualność do naszych czasów. Komedie Moliera odznaczają się niezwykłą różnorodnością i najwyższymi walorami artystycznymi. Uprawiał tzw. wielką komedię, widowiska farsowe, komedię heroiczną i komediobalet. Połączył w nich tradycję rodzimej farsy ludowej z elementami włoskiej commedia dellarte i klasycznej sztuki komicznej. W swoich utworach zmuszał do refleksji, ośmieszając ludzkie przywary, m.in. zakłamanie dewotów, fałszywą uczoność, manię gromadzenia bezużytecznych bogactw, niezrozumienie życia rodzinnego.

Molière zasłynął sztuką „Świętoszek”, która tak bardzo poruszyła współczesnych, że król Ludwik XIV na pięć lat zabronił jej grania. Do bardziej znanych jego utworów należy również „Skąpiec”, który znajduje się w polskim kanonie lektur szkolnych dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Ponadto Molière jest autorem sztuk: „Don Juan”, „Mizantrop”, „Szkoła żon”, „Mieszczanin szlachcicem”.

Francuski komediopisarz nie tylko tworzył sztuki, ale także sam często w nich występował jako aktor. Zmarł w Paryżu w 1673 r. po czwartym przedstawieniu „Chorego z urojenia”, w którym zagrał główną rolę. Po długoletniej chorobie płuc zszedł ze sceny życia, ale jego dzieła przetrwały próbę czasu i wciąż są grane przez współczesne teatry.

Na zdjęciu obraz z 1658 roku autorstwa Nicolasa Mignarda przedstawiający Moliera.